Strona główna
Lifestyle
Co to znaczy doomscrolling i jak wpływa na zdrowie psychiczne?
✦ AI

Co to znaczy doomscrolling i jak wpływa na zdrowie psychiczne?

Lifestyle
Osoba przeglądająca w nocy telefon, co symbolizuje kompulsywne śledzenie negatywnych wiadomości (doomscrolling).

Doomscrolling to kompulsywne, trudne do przerwania przeglądanie negatywnych wiadomości w internecie. Nie jest jednostką chorobową, lecz nawykiem behawioralnym, który może prowadzić do przeciążenia informacyjnego, lęku, problemów ze snem i pogorszenia koncentracji.

Co to znaczy doomscrolling?

Nazwa łączy angielskie słowa doom, czyli zagłada, fatum lub katastrofa, oraz scrolling, oznaczające przewijanie treści na ekranie. Doomscrolling polega na ciągłym sprawdzaniu wiadomości o wypadkach, konfliktach, kryzysach, chorobach i innych trudnych wydarzeniach – często mimo świadomości, że lektura zwiększa napięcie.

Nie chodzi o samo czytanie wiadomości ani zainteresowanie bieżącymi wydarzeniami. Problem zaczyna się wtedy, gdy tracisz kontrolę nad czasem, wracasz do tych samych tematów, odkładasz sen lub obowiązki i szukasz kolejnych informacji głównie po to, by zmniejszyć niepokój. Zjawisko szczególnie nasiliło się podczas pandemii COVID-19 i innych globalnych kryzysów.

Dlaczego mózg szuka złych wiadomości?

Jednym z wyjaśnień jest efekt negatywności. Ludzki umysł szybciej wychwytuje sygnały zagrożenia, silniej je zapamiętuje i poświęca im więcej uwagi niż informacjom neutralnym lub pozytywnym. To nie wada charakteru, ale pozostałość mechanizmu, który pomagał przodkom rozpoznawać niebezpieczeństwo.

Kiedy pojawia się wojna, epidemia lub inny kryzys, mózg próbuje zdobyć informacje, aby ocenić ryzyko i odzyskać poczucie kontroli. Problem polega na tym, że kolejne wiadomości nie zawsze uspokajają. Często pokazują nowe zagrożenia, sprzeczne opinie, spekulacje i sensacyjne nagłówki.

Ten proces może wyglądać tak:

  • Lęk skłania do sprawdzania wiadomości.
  • Nowe informacje zwiększają pobudzenie i niepewność.
  • Napięcie tworzy potrzebę dalszego szukania wyjaśnień.
  • Kolejne sprawdzanie utrwala nawyk i ponownie nasila lęk.

Swoją rolę odgrywają też algorytmy mediów społecznościowych. Analizują kliknięcia, czas oglądania i reakcje użytkownika, a następnie podsuwają podobne treści. Materiały wywołujące strach, złość lub oburzenie często przyciągają więcej uwagi niż spokojne komunikaty. W efekcie po przeczytaniu jednego artykułu możesz zobaczyć cały ciąg podobnych publikacji.

Presję wzmacnia FOMO, czyli lęk przed pominięciem ważnej informacji. Pojawia się myśl, że jeśli odłożysz telefon, przeoczysz wiadomość, która może mieć znaczenie dla twojego bezpieczeństwa. W praktyce ciągłe monitorowanie rzadko daje trwałe poczucie kontroli.

Jak doomscrolling wpływa na psychikę i ciało?

Krótka reakcja pobudzenia jest naturalna. Długie przebywanie w strumieniu niepokojących treści może jednak utrzymywać organizm w stanie mobilizacji. Trudniej wtedy wyciszyć myśli, skupić się na pracy lub nauce i wrócić do zwykłych aktywności.

Najczęstsze sygnały przeciążenia informacyjnego to:

  • nasilony lęk, niepokój lub poczucie bezradności,
  • trudności z koncentracją i gonitwa myśli,
  • problemy z zasypianiem, wybudzanie się lub gorsza jakość snu,
  • rozdrażnienie, napięcie i chroniczne zmęczenie,
  • zaniedbywanie obowiązków, relacji, ruchu lub hobby,
  • poczucie izolacji i wrażenie, że świat jest bardziej niebezpieczny, niż wynika to z własnego doświadczenia.

Doomscrolling może też działać jak forma prokrastynacji. Łatwiej przewijać kolejne nagłówki niż rozpocząć wymagające zadanie. Z czasem telefon zajmuje miejsce odpoczynku, rozmowy lub snu. Nie oznacza to automatycznie uzależnienia ani zaburzenia, ale jest sygnałem, że sposób korzystania z informacji przestał służyć twojemu samopoczuciu.

Jak odzyskać kontrolę nad doomscrollingiem?

Nie musisz całkowicie odcinać się od wiadomości. Celem jest przejście od przypadkowego, ciągłego przewijania do świadomej diety informacyjnej – kilku wiarygodnych źródeł, określonych pór i treści, które dają wiedzę bez stałego pobudzania.

Na początek wprowadź następującą sekwencję działań:

  1. Przez jeden lub dwa dni sprawdź, kiedy i w jakich sytuacjach sięgasz po wiadomości.
  2. Wyłącz powiadomienia z portali informacyjnych i mediów społecznościowych.
  3. Ustal dwie lub trzy pory na czytanie wiadomości zamiast odświeżania ich przez cały dzień.
  4. Ogranicz liczbę obserwowanych kont i wybierz kilka różnorodnych, wiarygodnych źródeł.
  5. Nie czytaj sensacyjnych treści w łóżku i odłóż telefon przed snem.
  6. Po zakończeniu wyznaczonego czasu przejdź do konkretnej czynności, na przykład spaceru, rozmowy, ćwiczeń lub książki.

Pomocny może być prosty test. Zaznacz, czy w ostatnim czasie:

  • często spędzasz w sieci więcej czasu, niż planowałeś,
  • sprawdzasz wiadomości zaraz po przebudzeniu lub tuż przed snem,
  • po scrollowaniu czujesz większy lęk, napięcie albo smutek,
  • trudniej ci zasnąć lub skupić się na innych zadaniach,
  • wracasz do telefonu, mimo że wiesz, że informacje ci nie służą,
  • zaniedbujesz obowiązki albo relacje z powodu śledzenia newsów.

Kilka odpowiedzi twierdzących nie jest diagnozą. Pokazuje jednak, że warto zmienić sposób korzystania z informacji i obserwować, czy poprawia się sen, nastrój oraz koncentracja.

Aspekt Doomscrolling Zdrowa dieta informacyjna
Czas Ciągłe odświeżanie i przewijanie bez wyraźnego końca Ustalona pora i określony limit
Źródła Przypadkowe posty, sensacyjne nagłówki i komentarze Kilka sprawdzonych, różnorodnych źródeł
Emocje Narastające napięcie, lęk i bezradność Wiedza połączona z przerwami i możliwością wyciszenia
Sen Telefon i niepokojące treści przed zaśnięciem Bez wiadomości w okresie poprzedzającym sen

Jeśli ograniczenie scrollowania jest trudne, nie traktuj tego jako dowodu słabej woli. Zmiana nawyku jest łatwiejsza, gdy modyfikujesz otoczenie: przenosisz aplikacje z głównego ekranu, korzystasz z limitów czasu, zostawiasz telefon poza sypialnią i przygotowujesz prostą alternatywę dla przewijania.

Gdy lęk, bezsenność lub poczucie bezradności utrzymują się i wpływają na codzienne życie, skonsultuj się z psychologiem lub psychiatrą. Pomoc specjalisty jest szczególnie ważna wtedy, gdy doomscrolling nasila wcześniejsze objawy lękowe albo depresyjne.

Świadomość wydarzeń nie wymaga stałego kontaktu z ich najbardziej dramatyczną wersją. Ograniczenie powiadomień, wyznaczenie pór na wiadomości i ochrona czasu przed snem pozwalają odzyskać wpływ na własną uwagę bez całkowitego odcinania się od świata.


Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Jeśli lęk, problemy ze snem lub obniżony nastrój utrudniają codzienne funkcjonowanie, skonsultuj się ze specjalistą zdrowia psychicznego.

Redakcja amelson.pl

Zespół redakcyjny amelson.pl z pasją śledzi świat urody, mody i zdrowia. Chcemy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, by najnowsze trendy i praktyczne porady były zrozumiałe oraz łatwe do zastosowania na co dzień. Razem sprawiamy, że dbanie o siebie staje się przyjemnością!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?